TopAIMuza.pl updated automatically every measurement has a source and date platforms measured separately data quality publication rules

Music recording · published 2026-03-03

MÓJ BARTEK (SPAWACZ) | DEBIUT 2025 | NEONOWA HALA | FOLK 2.0

by Neonowa Hala

Lyrics in the original language

Published with the creator's permission or another recorded publication basis. See the Polish source page for attribution details.

Hej, Bartek! Odłóż ten palnik!

W garażu się błyska, znowu lecisz z tym tematemMiał być grill, kiełbasa, a ty walczysz z tym warsztatemPrzyłbica na głowie, w ręku uchwyt trzymaszNa swą piękną żonkę nawet nie spojrzysz raz

A ja tu stoję w progu, ogolona nogaBartek, czy pamiętasz, gdzie do łóżka droga?No chodź tu!

Ja do ciebie jedno, a ty do mnie drugieSpawasz ciągle elektrodą, a ja się już gubięJa bym chciała randkę z tobą, mój kochanyZdejmij tę przyłbicę, zmień na wieczór plany

Bartek, ja cię kocham, kocham ciebie szczerzeZostaw ten migomat, zatrzymam cię tu, wierzę!

Patrz, co dla ciebie na szyję włożyłamCzerwone korale, fikuśne kupiłamMiały cię zachęcić, dodać seksapiluO spoinach gadasz, nie ma z tobą zmiłuj

Spoina nie zając, nigdzie nie ucieknieA twoja góralka wygląda dziś pięknieWięc kręcę biodrami, tupie druga nogaBartek mi znów uciekł jak potoku woda!

Ja do ciebie jedno, a ty do mnie drugieSpawasz ciągle elektrodą, a ja się już gubięJa bym chciała randkę z tobą, mój kochanyZdejmij tę przyłbicę, zmień na wieczór plany

Bartek, ja cię kocham, kocham ciebie szczerzeZostaw ten migomat, zatrzymam cię tu, wierzę!

More from Neonowa Hala